Oficjalną datą powstania Szkolnego Ośrodka Socjoterapii jest rok 1981. Nie można jednak pominąć lat wcześniejszych, kiedy pojawiła się i była modyfikowana koncepcja tej placówki. Prekursorami byli młodzi psychologowie identyfikujący się z subkulturą hippisowską. Byli oni szczególnie zainteresowani przemianami w sferze komunikacji interpersonalnej w środowisku młodzieży na początku lat siedemdziesiątych. Możliwość realizacji swoich zainteresowań dostrzegli, gdy zetknęli się w 1973 r. z Kazimierzem Jankowskim, psychiatrą, docentem Uniwersytetu Warszawskiego.

Kazimierz Jankowski powrócił właśnie ze Stanów Zjednoczonych i zaczął lansować amerykańskie koncepcje psychoterapii. Zaprosił młodych entuzjastów na jeden ze zorganizowanych przez siebie treningów interpersonalnych dla wychowawców i psychologów, odbywający się w garwolińskim sanatorium. Był to wówczas jedyny w Polsce ośrodek leczenia osób uzależnionych od narkotyków. Rezultatem poznania nowych metod psychoterapii było powstanie pozainstytucjonalnego ruchu terapeutycznego.

Możliwość rozszerzenia tego ruchu stworzył doc. Andrzej Jaczewski, pracownik Akademii Medycznej i kierownik Stołecznej Poradni Medycyny Szkolnej. Doc. Andrzej Jaczewski był także organizatorem żeglarskiej drużyny harcerskiej w XLI Liceum Ogólnokształcącym w Warszawie. Dostrzegł i badał nowe formy niedostosowania społecznego młodzieży, dla której żeglarstwo i działalność harcerska nie były interesującą ofertą. Propozycje młodych psychologów zainteresowały go. Jako reformatorski szef formalnej instytucji szukał sojuszników w sferze pozainstytucjonalnej, ponieważ system struktur instytucjonalnych nie był wówczas przygotowany do zaadaptowania nowych zjawisk, którymi były między innymi rosnąca liczba grup nieformalnych i gwałtownie rozprzestrzeniająca się narkomania. Z kolei psychologowie-nowatorzy (na czele z Jackiem Jakubowskim) potrzebowali środków, aby realizować swoje zamierzenia. Zgodzili się więc na formalizację, ale z zachowaniem własnej autonomii. W efekcie powstał „Nasz Klub”, korzystający z lokalu Stołecznej Poradni Medycyny Szkolnej przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie i będący pod jej patronatem.

Trafiali tam hippisi, narkomani i młodzież przejawiająca zdolności artystyczne. Tworzyli dzieła o różnym poziomie artystycznym, słuchali muzyki, grali na instrumentach, organizowali happeningi. Ale przede wszystkim przebywali ze sobą, co stworzyło konieczność skonstruowania grupowych norm. Powstał wymóg abstynencji, współuczestniczenia w życiu Klubu, a także norma szczerości i otwartości.

Opiekunowie wprowadzili system wychowawczy, wspierający podmiotowość i inność wychowanków, ukazujący ich odpowiedzialność, zapewniający poczucie bezpieczeństwa, a więc zachęcający do abstynencji od środków zmieniających świadomość.

Jednocześnie powstał problem – czy jest w społeczeństwie miejsce dla ludzi młodych, którzy nie pracują i nie uczą się, nie ze względu na niechęć do tego typu działań, ale z powodu niemożności dostosowania się do realiów szkoły i miejsca pracy w ówczesnym systemie. Zrodził się pomysł utworzenia własnej klasy szkolnej. Ale jak ten pomysł zrealizować, kiedy istnieje pewność, że władze oświatowe nie zgodzą się na funkcjonowanie klasy złożonej głównie z narkomanów? Jednak Andrzej Jaczewski postanowił rozwiązać ten problem i wykorzystał w tym celu możliwości swojej placówki. Zwrócił się więc do Kuratorium Oświaty i Wychowania o stworzenie klasy dla pacjentów Poradni Medycyny Szkolnej, a według ówczesnych przepisów pacjenci różnych poradni, między innymi osoby przewlekle chore, dyslektycy, mieli prawo do pobierania nauki w klasach specjalnych. Władze oświatowe wydały więc zezwolenie na utworzenie I klasy w Centrum Kształcenia Ustawicznego nr 1 w Warszawie, nie wiedząc, że powstaje w ten sposób pierwsza w Polsce placówka oświatowa pracująca z młodzieżą uzależnioną i zagrożoną uzależnieniem od środków zmieniających świadomość.

Pomysłodawca przedsięwzięcia – Jacek Jakubowski zaproponował podjęcie pracy nauczycielom bez praktyki zawodowej, których podejścia do podopiecznych nie wypaczałby system szkoły „normalnej”.

W roku szkolnym 1974/75 w klasie I w CKU  nr 1 rozpoczęło naukę czternaście osób, realizując program liceum ogólnokształcącego dla pracujących.

Nauka nie odbywała się jednak w gmachu CKU, ale w pomieszczeniach Poradni i Klubu – między innymi z powodu braku akceptacji dla  metod pracy z podopiecznymi ze strony dyrekcji Centrum Kształcenia Ustawicznego.Nauka odbywała się w godzinach rannych, a wieczorem prowadzone były zajęcia socjoterapeutyczne. Niestety, pożar zniszczył pomieszczenia Klubu, co spowodowało utratę miejsca do nauki i terapii. Jednak zapał kadry i podopiecznych nie osłabł. Zajęcia odbywały się w mieszkaniach prywatnych. Zaznaczyć trzeba, że wśród pacjentów była duża grupa osób głęboko uzależnionych od narkotyków - głównie opiatów. Psychologowie wszelkimi sposobami starali się oddziaływać na tych ludzi, nierzadko organizując "odwyki domowe" we własnych mieszkaniach, co świadczy o ogromie poświęcenia i wysiłku wkładanego w wykonywaną pracę.

Program liceum ukończyło dwadzieścia osób, w tym dziesięć spośród tych, które uczyły się w klasie od momentu jej powstania. Świadectwa maturalne otrzymało szesnaście osób, co było rewelacją na tle innych klas istniejących w CKU.

Grupa pod kierownictwem Jacka Jakubowskiego kontynuowała ciągłą walkę, o stworzenie mocniejszych, instytucjonalnych podstaw do rozwoju idei pracy z młodzieżą nieprzystosowaną społecznie. W 1979 r. opracowana została przez nauczycieli i psychologów "Koncepcja Szkolnego Ośrodka Socjoterapii" i udało się uzyskać zgodę Kuratorium Oświaty i Wychowania na utworzenie szkoły, której dyrektorem miał być Jacek Jakubowski. Niestety, zmiany personalne we władzach oświatowych doprowadziły do odrzucenia tej  idei. Nastąpił czteromiesięczny okres walki z oświatową biurokracją, Jacek Jakubowski wykorzystywał wszelkie możliwości kontaktów z Ministerstwem Oświaty i Wychowania i Kuratorium, angażował prasę, aby nagłośnić problem nieprzystosowanej młodzieży. Być może jego walka skończyłaby się porażką, ale sytuacja społeczno-polityczna przełomu lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych wywierała zbyt silną presję na decydentów i to prawdopodobnie zmusiło Kuratorium Oświaty i Wychowania do zezwolenia na utworzenie w końcu 1979 r. dwóch nowych klas, jednak wciąż podległych CKU. Klasy działały nadal w bardzo złych warunkach lokalowych, przy silnej niechęci dyrektora CKU, ale z już ukształtowanym, wyselekcjonowanym zespołem nauczycieli, wspomaganym przez etatowych wychowawców-psychologów.

Nie wolno zapomnieć, że działalność klas była tylko jednym z elementów pracy z podopiecznymi Klubu. W działaniach tej placówki uczestniczyła duża grupa osób nie pobierająca nauki w stworzonych klasach, a jednocześnie potrzebująca pomocy od pracowników, których kwalifikacje zasadniczo różniły się od kwalifikacji psychologów z resortu ochrony zdrowia, przede wszystkim pod względem metod i form oddziaływań socjoterapeutycznych. W gronie kadry dominował wariant pracy terapeutyczno-opiekuńczej, a ci, którzy obstawali za wariantem edukacyjno-wychowawczym byli w mniejszości. Nadal także palący był problem wyodrębnienia się Klubu, jako samodzielnej placówki, zarówno pod względem organizacyjnym jak i lokalowym.

W przedstawionych wyżej warunkach Klub funkcjonował jeszcze dwa lata. 11 czerwca 1981 r. na podstawie Zarządzenia Kuratora Oświaty i Wychowania powołany został Szkolny Ośrodek Socjoterapii. § 6 tego dokumentu precyzuje cel stworzenia placówki w sposób następujący: "Szkolny Ośrodek Socjoterapii jest placówką dydaktyczno-terapeutyczną służącą twórczemu przystosowaniu do życia młodzieży uzależnionej lekowo oraz odnalezieniu indywidualnego stylu życia satysfakcjonującego jednostkę i otoczenie". W § 2 określony został sposób realizacji programu dydaktyczno-wychowawczego poprzez trzy działy pracy: dydaktykę (program liceum ogólnokształcącego dla pracujących), psychoterapię i działalność klubową. Zdecydowano, że do Ośrodka kwalifikowana będzie młodzież w wieku: 16-24 lat. Określony też został (w § 9) system kwalifikacji podopiecznych. Komisja Kwalifikacyjna składać się miała z następujących specjalistów: dyrektora, psychologa, lekarza-psychiatry, nauczyciela, przedstawiciela młodzieży i wizytatora z Kuratorium Oświaty i Wychowania.

Ośrodek otrzymał wreszcie samodzielny lokal w Kawęczynie przy ulicy Chełmżyńskiej 165 i rozpoczął ustawową działalność od 1 września 1981 r.

Jednocześnie nie zmieniły się zasady prowadzenia zajęć lekcyjnych. Lekcje odbywały się w budynku Ośrodka, ale egzaminy maturalne prowadzono w CKU. Tam też uczniowie otrzymywali świadectwa maturalne i ukończenia szkoły. Warunki prowadzenia zajęć lekcyjnych poprawiły się tylko nieznacznie. Budynek w Kawęczynie, był to stary pałacyk, zdewastowany i wymagający generalnego remontu (groziło zawalenie stropów) i wewnętrznej przebudowy, ponieważ wszystkie sale były przechodnie. Niestety mimo, że zaliczony do grupy zabytków, nie był brany pod uwagę jako priorytetowy w planach remontowych Pracowni Konserwacji Zabytków ze względu na niewielkie znaczenie historyczne i lokalizację.

Od chwili otrzymania budynku, kiedy nastąpiła pewna swoboda i większa odrębność placówki, można się było zająć dopracowywaniem i rozwijaniem metod oddziaływań socjoterapeutycznych. W wyniku analizy dotychczasowych efektów stwierdzono, że konieczne jest powiązanie możliwości korzystania z pomocy Ośrodka ze spełnieniem warunku podjęcia nauki w klasach przy CKU.

Władze oświatowe uważnie śledziły nowatorskie metody pracy z młodzieżą nieprzystosowaną wykorzystywane w Ośrodku, musiały także liczyć się z unikatowością placówki i jej rosnącą popularnością. Jednocześnie ciągłe działania pracowników prowadzone w środkach masowego przekazu wywierały na decydentów presję w kwestii polepszenia warunków lokalowych Ośrodka i powołania w nim liceum niezależnego od innych szkół. I tak 19 kwietnia 1982 r. Ośrodek rozpoczął działalność w budynku przy ulicy Grochowskiej 194/196 w Warszawie. Był to budynek stanowiący własność Kościoła, w połowie zajęty przez klasztor żeński, a w części mieszczącej SOS. Działa także Studium Nauczycielskie Wojewódzkiego Ośrodka Politechnicznego (zlikwidowane w maju 1992 r.). Tak więc Ośrodkowi przydzielono niezaadoptowane do jego potrzeb pomieszczenia na jednym tylko piętrze. Jednak istniała tam możliwość przeprowadzenia szybkich prac przystosowawczych, w dużym stopniu opartych na rozwiązaniach prowizorycznych, np. uzyskanie sal lekcyjnych przez podział dużych przestrzeni tekturowymi ściankami, a także urządzenie pomieszczeń administracyjnych i pokoi do pracy terapeutycznej w ten sam sposób. Niestety, nadal niechętnie władze oświatowe odnosiły się do koncepcji powołania Liceum w strukturze Ośrodka.

Nieustanne działania doprowadziły w efekcie do zezwolenia na utworzenie szkoły. Na podstawie zarządzenia Nr 29 Kuratora Oświaty i Wychowania z dnia 21 mają 1984 r. powołano LXI Liceum Ogólnokształcące w Szkolnym Ośrodku Socjoterapii. Jego organizację określał statut specjalnej szkoły średniej. Należy także zaznaczyć, że od 1982 r. Ośrodek działał na zasadach zawartych w zgłoszonym przez kadrę placówki do władz oświatowych „Projekcie eksperymentu organizacyjnego w Szkolnym Ośrodku Socjoterapii”. Jednak zatwierdzając „Projekt...” Kuratorium Oświaty i Wychowania wyeliminowało niektóre zawarte w nim założenia. Dyrektorem Liceum zostaje Janina Zawadowska (której imię nosi obecnie LXI LO), a po kilku latach Łukasz Ługowski, późniejszy założyciel i wieloletni dyrektor MOS Nr 2 „Kąt”.

W 1985 roku dyrektorem Ośrodka zostaje Michał Olszański. Rok później powstaje filia LXI LO w Grzmiącej. Mieści się tam oddział terapii uzależnień jednego z warszawskich szpitali psychiatrycznych. Pacjenci oddziału (także nosiciele wirusa HIV) otrzymują możliwość nauki w szkole średniej. W 1991 r. rusza hostel Szkolnego Ośrodka Socjoterapii w otrzymanej od Kuratorium willi w Milanówku. Dzięki temu otwiera się możliwość zorganizowania opieki całodobowej dla podopiecznych Ośrodka. W roku 1992 Ośrodek zmienia dyrektora. Zostaje nim Witold Dzięciołowski, a dwa lata później stanowisko te obejmuje Elżbieta Jurga.

W 1995 r. decyzją Kuratora Oświaty Szkolny Ośrodek Socjoterapii staje się Młodzieżowym Ośrodkiem Socjoterapii nr 1 „SOS.”. Doświadczenia Ośrodka służą innym – wykorzystano je przy tworzeniu ramowego statutu młodzieżowych ośrodków socjoterapii (na bazie doświadczeń „S.O.S.” powstał w roku 1992 inny warszawski ośrodek dla nieprzystosowanej młodzieży - „KĄT”).W roku 1996 Ośrodek rozpoczyna działalność w budynku przy ulicy Rzymowskiego 36. Zgodnie ze swoją tradycją odpowiada na wyzwania czasu – wśród jego podopiecznych pojawiają się coraz liczniej osoby leczone psychiatrycznie i młodzież ze specyficznymi trudnościami w uczeniu się. Od dawna nie ma tu już młodzieży, u której uzależnienie jest procesem postępującym - osoby z tym problemem kierowane są do specjalistycznych placówek (nikt w Ośrodku natomiast przed problemem narkomanii nie „chowa głowy w piasek”).

W 1998 r. dyrektorem MOS nr 1 „SOS” zostaje Grażyna Makowska. W związku z reorganizacją oddziału w Grzmiącej wygasa działalność tamtejszej filii LXI LO. Hostel przenosi się na ostatnie piętro budynku przy Rzymowskiego 36. W roku 2002 LXI LO uwzględnione zostaje w rankingu ponadgimnazjalnych szkół warszawskich.  W ciągu szesnastu lat kierowania Ośrodkiem Grażyna Makowska wraz z wicedyrektor Marią Kardaszewską rozwijają placówkę, uzyskują środki na unowocześnienie infrastruktury Ośrodka, wyposażenie sal lekcyjnych, poszerzają ofertę zajęć pozaszkolnych. Kończąc pracę zawodową pozostawiają Ośrodek jako miejsce atrakcyjne zarówno w obszarze edukacji jak i możliwości rozwoju zainteresowań i talentów podopiecznych.

Rok szkolny 2015/16 MOS nr 1 „SOS” rozpoczyna pod kierownictwem dyrektor Beaty Kojło-Boratyńskiej i wicedyrektor Marioli Tomczak. Bazując na dotychczasowych dobrych praktykach i wypracowanych metodach, dostosowują  ofertę Ośrodka do zmieniających się potrzeb podopiecznych i wyzwań zewnętrznych. Powstają nowe oddziały  klasowe oraz rozwija się oferta edukacyjna i pozalekcyjna placówki. Intensywnie szkoli się kadra Ośrodka, przekazując jednocześnie swoją wiedzę i doświadczenie pracownikom innych placówek.

Piotr Kamiński